STEAMPUNK PO POLSKU
 PO POLSKU 
 
  RSS  START  INFO  LITER.  FILM  KOMIKS  M-MEDIA  GRY  INNE  TXT  ZAPOWIEDZI   <<  STRONA 1  >> 

 
Fantasy & Science Fiction - Edycja Polska
Nr 2/2011

Redaktor naczelny: Paweł Matuszek. Czasopismo. Wyd.: Powergraph 2011

Czy [...] steampunk to najbardziej charakterystyczny prąd we współczesnej fantastyce? Na pewno najbardziej malowniczy, bo wykraczający poza karty powieści i trafiający do rzeczywistości bezpośredniej czytelnika. Pod względem literackim steampunku jednak nie charakteryzuje żaden program ujęty w stosowny manifest, jak miało to miejsce w przypadku Nowej Fali, cyberpunku czy New Weird. Wydaje się, że jego najbardziej rozpoznawalnymi cechami są przede wszystkim komponenty, jakich pisarze używają do kreowania swoich światów, oraz barwne przygody, jakie zapewniają swoim bohaterom; warstwa stylistyczna czy refleksja retrofuturystyczna wydają się tutaj drugorzędne. [fragment "Ankiety steampunkowej"]

Numer poświęcony steampunkowi. Znajdziecie w nim opowiadania (m.in. Cherie Priest), ilustracje i shorty Ramony Szczerby, felieton Jake'a von Slatta, omówienia niewydanych w Polsce powieści z pogranicza gatunku oraz ankietę, w której obszernych odpowiedzi na trzy pytania o steampunk udzielają: James P. Blaylock, Gail Carriger, Paul Di Filippo, Jeff VanderMeer, Jay Lake, Krzysztof Piskorski oraz Wasz uniżony sługa z Retrostacji. Więcej szczegółów na stronie oficjalnej magazynu.

 
Para buch, koła w ruch

Bartosz Czartoryski. Esej. Nowa Fantastyka nr 1/2012

Estetyka steampunkowa stała się pełnoprawnym tworem popkultury. Nawet ci, którzy nie mają o niej pojęcia, musieli się z nią zetknąć. [...]

Wizerunek świata przedstawionego musi być determinowany przez wiedzę, jaką posiadł autor, zdolny w swojej prozie czy filmie umieścić wynalazki faktycznie bazujące na współczesnych mu, działających mechanizmach. Steampunk to udawanie, a nie przewidywanie, a więc profetyczny aspekt SF jest tutaj praktycznie nieobecny, bo zbędny. Steampunk charakteryzuje brak celowości - ma wyglądać, a nie myśleć, choć oczywiście dostarcza autorom wielu użytecznych narzędzi narracyjnych, do tego niezwykle atrakcyjnych, świeżych, nowych, zdolnych zmienić naszą optykę amerykańskiej mitologii kowbojskiej ("Bardzo Dziki Zachód"), klasyki powieści awanturniczych ("Trzej muszkieterowie") czy wiktoriańskiego kryminału ("Sherlock Holmes"). [fragment]

Artykuł o kinie steampunkowym. Fragment dostępny jest na stronie Nowej Fantastyki.

 
Steampunk - od źródeł przez ruch do estetyki

Jeff VanderMeer. Esej. Przekład: Konrad Walewski. Fantasy & Science Fiction - Edycja Polska nr 1/2010

W ciągu ostatniej dekady stampunk przekroczył granice nurtu literackiego i stał się stylem życia, częścią kultury masowej, a także narzędziem analizy idei postępu. Steampunk okrzepł, nabrał rozpędu i przeobraził sie z ruchu w estetykę. Estetyka steampunku przenika film, komiks, modę, sztukę, gry RPG oraz imprezy, takie jak Maker Faire czy festiwal Burning Man. Dzięki zainteresowaniu mediów, w tym takich gigantów jak "New York Times" i MTV, stała się jednym z elementów powszechnej świadomości kulturowej. [fragment]

Tekst autora cyklu powieściowego "Ambergris" i redaktora antologii "Steampunk".

 

Gadżety z duszą

Jan Repetto. Esej. Focus nr 11/2009

W masowej produkcji nie ma miejsca na sentymenty. Próżno szukać dziś wdzięku, który cechował przedmioty w XIX wieku. Wystarczyło jednak połączyć kunszt secesji ze współczesną technologią, aby osiągnąć kompromis: steampunk. [...]

Kwestią czasu było pojawienie się pierwszych oznak neowiktoriańskiej mody. Najpowszechniej przyjęła się wśród japońskiej młodzieży oraz w subkulturze Gotów, za których sprawą steampunk awansował do miana subkultury. Sporo energii pochłonęło doszukiwanie się elementów "punku" w steampunku. Ostatecznie zdecydowano, że chodzi o punkowe hasło "Do-It-Yourself" z lat 70., które dziś stało się synonimem majsterkowania. Zapomniano tylko, że prawdziwi punkowcy robili wszystko sami, żeby się uniezależnić, a steampunkowcy - żeby się upiększyć - mówi Krzysztof Janicz. Na konserwatywnych cylindrach zawisły masywne, kunsztownie zdobione gogle. Gorsety przyozdobiono metalowymi mechanizmami, a na nadgarstkach pojawiły się pełne śrubek i sprężynek zegarki. Wszelkie ozdoby utrzymano w typowych dla steampunkowej estetyki odcieniach brązu - od ruchomych skrzydeł przez grawerowane kompasy aż po imitujace protezy rękawice, noszone przez odzianych w arystokratyczne szaty jegomości. [...]

Wiele osób uważa, że sztuką nie jest przerobienie nowoczesnego przedmiotu na starą modłę, lecz stworzenie od podstaw urządzenia, opartego na technologiach dostępnych na przełomie XIX i XX wieku. Z takiego założenia wyszedł Tom Sepe, twórca pierwszego skutera parowego. [fragment]

Trzystronicowy, bogato ilustrowany artykuł o steampunkowej modzie, dostępny również na witrynie miesięcznika Focus (tekst, galeria zdjęć, okładka i spis treści).

 
W krainie parowej rewolucji

Jan Żerański. Esej. Nowa Fantastyka nr 5/2009

Nikt nie jest w stanie przewidzieć, co przyniesie przyszłość, ale steampunk żyje i ma się dobrze, tylko do Polski nie dotarła jeszcze moda na futurystyczne opowieści spod znaku parowej rewolucji.

Ale powoli zaczyna się to zmieniać: nieśmiałe próby podejmują Krzysztof Piskorski w "Zadrze" czy Kuba Nowak w "Karnawale"; elementy steampunku znajdziemy w "Lodzie" Dukaja. Zaś Maciej Guzek zapowiada "Czyste Dobro". Zabawa historią pojawiła się również w znakomitym komiksie "Pierwsza Brygada". Brak polskich powieści steampunkowych doskwiera tym bardziej, że to właśnie Polacy stworzyli jedną z najlepszych na świecie stron internetowych poświęconych temu gatunkowi - "Retrostację". [fragment]

Obszerny materiał o źródłach, ewolucji i perspektywach steampunku. Artykuł dostępny jest nie tylko na łamach miesięcznika Nowa Fantastyka, ale również w internetowym portalu Katedra.

 
Puzdro nr 3

Redaktor naczelny: Marek "Zalibarek" Zalibowski. Czasopismo. Wyd.: Rita Baum 2007

Podobno papier nobilituje: wypukły druk, hologramy, kredowy papier i laminowania wzbudzają zaufanie u Czytelników. Wiedzeni na pokuszenie tym obiegowym przekonaniem, oddajemy Wam 3-ci numer PUZDRA - Magazynu o Zabarwieniu Nadrealnym, który jest jednocześnie pierwszym numerem papierowym. Korzystamy z uprzejmosci magazynu RITA BAUM i jej przestrzeni magazynowej.

Jak pewnie już wyczytaliście z okładki, temat numeru zawarliśmy w intrygującym haśle "Poetyka Tłoków i Trybików": będziemy prawić o nieprzemijającym pięknie maszyny, dadaistycznych retro-machinach, steampunku, perpetuum mobile, industrialu i mechaniczności w objęciu sztuk wszelakich. Ale to nie koniec atrakcji! [fragment artykułu wstępnego]

W steampunkowym numerze Puzdra znajdziecie m.in. wywiad z twórcą Retrostacji pt. "Steampunkuj się!", teksty Macieja Milacha (Neptyczny), Lenarda (Trybicon) i Piotra Saługi oraz rysunki Zalibarka. Więcej na stronie oficjalnej magazynu.

 

Komiksowe światy Michaela Moorcocka, część 1: Steampunk

Krzysztof Janicz. Esej. KKK nr 1(16)/2002

Szare eminencje - tak nazywa się ich w polityce. Ludzie, których rolę trudno przecenić, a jakże łatwo nie docenić. W sporcie taki człowiek to działacz, a w sztuce - muza (w komiksie chyba też). Michael Moorcock nie wygląda jak muza, raczej jak Święty Mikołaj, chociaż "robi się" na Ernesta Hemingwaya. [...] Pomysłem, na który wpadł chyba trochę niechcący, był steampunk. Nie chodzi o tytuł komiksu Cliffhangera (to zapożyczenie), ale o malowniczą odmianę fantastyki, przeżywającą ostatnio prawdziwy boom. [...]

Retro-sequele, prequele i crossovery mają jedną wadę: ilość kombinacji jest ograniczona. Prędzej czy później pomysły się wyczerpią i powieje nudą. Nie znaczy to oczywiście, że steampunk przestanie wtedy istnieć. Bedzie tylko musiał przejść kolejną metamorfozę. Wydaje się, że kierunek jest jeden - do przodu. Mniej więcej o 30 lat.

Ciekawe, że Moorcock też wyciągnął z lamusa stuletnich bohaterów angielskiej pulp-fiction. Detektyw Sexton Blake i jego przeciwnik Monsieur Zenith zdominowali ostatnio Multiwersum jako najnowsze wcielenia Wiecznego Wojownika. Tylko, że odwieczną walkę między Ładem i Chaosem toczą nie w fin de siècle'u, a w 20-leciu międzywojennym, na tle rodzącego się nazizmu. Świadomość zbliżającej się nieuchronnie katastrofy sprawia, że klimat tych historii jest bardzo surrealistyczny. To już nie koniec stulecia, ale całej epoki. Świat na krawędzi, w którym nietrudno doszukać się analogii do naszych czasów. Czyżby to była przyszłość steampunku? Zobaczymy... [fragment]

Dziś już wiemy, że dieselpunk stał się nową modą, ma swoje fandomy (Dieselpunks, Dieselpunki), blogi (The Flying Fortress, Dieselpunk, Dieselpunk Pics) a nawet badaczy (The Gatehouse).

 DALEJ  >> 


 RETROSTACJA © Krzysztof Janicz 2002-2010 | START | MAPA | KOMIKSY | KONTAKT |  RSS