„Pierwsza brygada” trafiła pod strzechy.
„Pierwszą brygadę” czytają dziś wszyscy: dziatwa, stateczni ojcowie, a nawet służba.
Świadczą o tym choćby fotografie nadesłane na
konkurs oficyny Kultura Gniewu.
Jakież to budujące, że w tych trudnych czasach Rodacy szukają pocieszenia nie w błahostkach, lecz w zgłębianiu naszych dziejów narodowych.
Jednakowoż stawianie „Pierwszej brygadzie” ołtarzyków (foto. 2) wydało nam się już pewną przesadą.